Osoby, które dopiero zakładają jednoosobową działalność gospodarczą, najczęściej najbardziej obawiają się wysokości składek ZUS. Ustawodawca przewidział na start ułatwienie — tzw. ulgę na start, czyli sześciomiesięczne zwolnienie z opłacania składek na ubezpieczenia społeczne. Warto jednak wiedzieć, że to zwolnienie ma swoją cenę, a decyzja o skorzystaniu z niego powinna być świadoma, a nie automatyczna.
Na czym polega ulga na start
Ulga na start zwalnia przedsiębiorcę z obowiązku opłacania składek na ubezpieczenia emerytalne, rentowe i wypadkowe przez pierwsze 6 pełnych miesięcy kalendarzowych prowadzenia działalności. Zwolnienie nie obejmuje składki zdrowotnej — tę trzeba opłacać od pierwszego dnia, w wysokości zależnej od wybranej formy opodatkowania. Przy skali podatkowej i podatku liniowym w 2026 roku minimalna składka zdrowotna wynosi 432,54 zł miesięcznie (9% z minimalnego wynagrodzenia 4806 zł), a przy ryczałcie jej wysokość zależy od progu rocznego przychodu.
Miesiąc, w którym działalność została założona nie w jego pierwszym dniu, nie wlicza się do sześciomiesięcznego okresu jako pełny — liczą się kolejne pełne miesiące kalendarzowe. Co istotne, zawieszenie działalności w trakcie korzystania z ulgi nie wstrzymuje biegu tego okresu — sześć miesięcy upływa niezależnie od tego, czy firma faktycznie działa.
Kto może skorzystać z ulgi
Z ulgi na start może skorzystać osoba, która podejmuje działalność gospodarczą po raz pierwszy albo wraca do niej po co najmniej 60 miesiącach (pięciu latach) od dnia jej ostatniego zawieszenia lub zakończenia. Drugi warunek dotyczy byłych pracowników: nie można wykonywać na rzecz byłego pracodawcy, w bieżącym lub poprzednim roku kalendarzowym, tych samych czynności, które wykonywało się na jego rzecz w ramach stosunku pracy. Przepis ma zapobiegać zamianie etatu na działalność gospodarczą wyłącznie po to, by obniżyć obciążenia składkowe.
Ulga na start jest dobrowolna. Przedsiębiorca może z niej w ogóle nie skorzystać i od razu zgłosić się do pełnych albo preferencyjnych ubezpieczeń społecznych, jeśli z jakiegoś powodu bardziej mu to odpowiada.
Jak się zgłosić
Zgłoszenia do ubezpieczenia zdrowotnego na czas korzystania z ulgi dokonuje się na formularzu ZUS ZZA, w terminie 7 dni od dnia rozpoczęcia działalności. W formularzu wskazuje się odpowiedni kod tytułu ubezpieczenia właściwy dla osób korzystających z ulgi na start, obejmujący wyłącznie ubezpieczenie zdrowotne. Zgłoszenie po terminie nie pozbawia prawa do ulgi — jeśli spełnione są warunki ustawowe, zwolnienie ze składek społecznych obowiązuje od dnia rozpoczęcia działalności, niezależnie od tego, kiedy formularz trafił do ZUS. Nie warto jednak zwlekać, bo spóźnione zgłoszenie do ubezpieczenia zdrowotnego może rodzić inne komplikacje, np. przy korzystaniu ze świadczeń opieki zdrowotnej.
Czego ulga na start nie daje
To najważniejsza część tej układanki, o której przedsiębiorcy najczęściej zapominają. Okres korzystania z ulgi na start nie jest okresem składkowym w rozumieniu przepisów emerytalnych — skoro nie są opłacane składki na ubezpieczenie emerytalne i rentowe, nie gromadzi się w tym czasie żaden kapitał na przyszłą emeryturę, a sam okres nie liczy się do stażu ubezpieczeniowego.
Drugi istotny brak dotyczy ubezpieczenia chorobowego. Ponieważ osoba na uldze na start nie jest w ogóle zgłoszona do ubezpieczeń społecznych, nie ma też możliwości przystąpienia do dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego. W praktyce oznacza to brak prawa do zasiłku chorobowego, opiekuńczego czy macierzyńskiego z ZUS przez cały okres korzystania z ulgi. Dla osób planujących w najbliższym czasie dłuższą nieobecność zdrowotną albo rodzicielstwo to często argument, by z ulgi zrezygnować albo skrócić okres jej stosowania.
Rezygnacja z ulgi i co dalej
Z ulgi na start można zrezygnować w dowolnym momencie, zgłaszając się do pełnych ubezpieczeń społecznych na formularzu ZUS ZUA. Trzeba jednak pamiętać, że rezygnacja jest nieodwracalna — w ramach tego samego rozpoczęcia działalności nie da się już wrócić do zwolnienia ze składek. Warto też wiedzieć, że prawo do zasiłku chorobowego z dobrowolnego ubezpieczenia powstaje dopiero po 90 dniach nieprzerwanego podlegania temu ubezpieczeniu, więc samo przejście na pełne składki nie daje ochrony od razu.
Po zakończeniu sześciomiesięcznego okresu ulgi na start przedsiębiorca spełniający warunki ustawowe może przejść na preferencyjne składki ZUS, liczone od podstawy w wysokości 30% minimalnego wynagrodzenia — w 2026 roku jest to 1441,80 zł miesięcznie — i korzystać z nich przez kolejne 24 miesiące. Przejście to nie następuje automatycznie — wymaga złożenia nowego zgłoszenia do ZUS z odpowiednim kodem tytułu ubezpieczenia.
Warto to przemyśleć na starcie
Ulga na start realnie odciąża budżet w pierwszych miesiącach działalności, ale jej koszt to brak stażu emerytalnego i brak dostępu do zasiłków z ZUS w tym okresie. Dla jednych to rozsądny sposób na przetrwanie najtrudniejszego etapu, dla innych — z uwagi na planowane macierzyństwo, zdrowie czy chęć jak najszybszego budowania stażu ubezpieczeniowego — lepszym rozwiązaniem będzie od razu skorzystanie z preferencyjnych lub pełnych składek. Decyzję warto podjąć świadomie, najlepiej jeszcze przed rejestracją firmy w CEIDG.